Nowsze dzieje naszej Kapliczki
W 1956 roku, gdy na krótko złagodził się stosunek władz państwowych do Kościoła, nieżyjący już śp. Ks. Nowicki z parafii Św.Jadwigi przekazał do Kapliczki obraz z wizerunkiem Matki Bożej. Obraz ten procesyjnie został wniesiony i umieszczony w głównym ołtarzu, gdzie pozostaje do dziś. W procesji uczestniczyło całe miasto. Długo jeszcze przychodziły pielgrzymki z okolic. Potem zostaliśmy pogrążeni w PRl-u i dopiero Kapliczka zaczęła żyć, gdy powstała przy niej nasza Parafia. Początkowo była naszym kościołem, potem doszedł „daszek” i wreszcie namiot. Gdy został wybudowany kościół, Kapliczka dyskretnie powróciła na „swoje miejsce”, jak Maryja ustępując miejsca Synowi. Wielokrotnie została odnawiana i służyła jako Kaplica do niedużych spotkań modlitewnych. Od dłuższego czasu w każdy poniedziałek po Mszy Świętej wieczornej duża grupa Parafian spotykała się na modlitwie Koronką Pokoju w intencji młodzieży, również tej, która gromadzi się w naszym parku (niekoniecznie w dobrych celach). 

 

Zbliżał się odpust Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, który obchodzimy 8 września. Tego roku związany był z obchodami 35-lecia parafii. Była więc okazja, aby pomyśleć o odnowieniu wnętrz Kapliczki. Potrzeb było wiele. Zaczęło się od obejrzenia ram obrazów, które nadawały się tylko do wymiany. Ściany, cała elektryka i podłoga również wymagały kapitalnego remontu. Na szczęście podłoga, deski podłogowe pod starym gumoleum, były w bardzo dobrym stanie i wystarczyło je tylko wycyklinować i pokryć lakierem. Za zgodą Ks. Proboszcza z częściowym udziałem finansowym, zabrano się do pracy. „Żywy Różaniec” to grupa parafialna, (silna Grupa!), którą reprezentują osoby aktywnie włączone w powyższe prace. Tu należy dodać, że na Żywy Różaniec, na wszystkie Róże, parafia zawsze może liczyć. Pan Krzysztof wymalował ściany, pan Andrzej wykonał na nowo elektrykę, a Panie – Adela, Ewa i Irena – przy pomocy jeszcze wielu bezimiennych osób zabiegały o potrzebne finanse na ramy do obrazów i sprawy porządkowe.

Prace zakończono tuż przed odpustem. Przed ołtarzem ustawiona została figurka Maryi podarowana przez siostry zakonne naszej parafii.

 

16.10.2005 roku do trzech wiszących obrazów „dołączył” portret Jana Pawła II jako dar przy Maryi. Obok Św. Józefa stanęli Jej ukochani synowie – Maksymilian i Jan Paweł II.

Są jeszcze plany wprowadzenia pod dach Kapliczki Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego i Bpa Wilhelma Pluty. Co myślicie o tym?

Miło teraz zatrzymać się w kapliczce. Jest tam czysto, przytulnie i modlitewnie. Składamy podziękowania na ręce Pań: Adeli Pakosz. Ireny Sobolewskiej, Krystyny Landzwojczak, Pana Krzysztofa Bujalskiego oraz Państwa Ewy i Andrzeja Palczyńskich za ich inicjatywę i pracę.